
Ocena zaufania
7/10
Wolumen 24h
28,46 tys. BTC
Liczba kryptowalut
—
Liczba par
—
Brak danych
Brak danych
Karta kredytowa/debetowa
Visa, Mastercard - szybkie zakupy
Przelew SEPA (EUR)
Przelewy w euro bez przewalutowania
Kryptowaluta
Wpłaty BTC, ETH i innych krypto
Poziom zaufania: Wysoki • Ranking: #47
2FA (Uwierzytelnianie dwuskładnikowe)
Dodatkowa warstwa ochrony przy logowaniu
Cold Storage
Większość środków przechowywana offline
Szyfrowanie SSL/TLS
Bezpieczna komunikacja z serwerami
Klucze API z uprawnieniami
Kontrola dostępu dla botów tradingowych
Weryfikacja KYC
Obowiązkowa weryfikacja tożsamości
Monitoring aktywności
Wykrywanie podejrzanych działań na koncie
Azbit działa od 2018 roku • Siedziba: Seychelles
Azbit to giełda kryptowalut zarejestrowana na Seszelach, działająca od 2018 roku. To stosunkowo młoda platforma, która przez lata pozostaje w cieniu większych graczy rynkowych. Trust Score wynoszący 6/10 plasuje ją w środku stawki — nie jest to wynik, który zachęca do powierzenia jej większych środków, ale też nie dyskwalifikuje jej całkowicie jako miejsca do mniejszych transakcji. Warto zachować zdrowy rozsądek i nie traktować Azbit jako głównej giełdy do przechowywania aktywów. Rejestracja na Seszelach to dość popularna praktyka wśród mniejszych giełd — jurysdykcja ta oferuje liberalne przepisy, ale jednocześnie oznacza słabszą ochronę prawną dla użytkowników z Unii Europejskiej, w tym z Polski. W razie problemów z wypłatą środków polskiemu użytkownikowi będzie niezwykle trudno dochodzić swoich praw. Na Azbit dostępnych jest około 100 kryptowalut, co jest wynikiem skromnym w porównaniu do liderów rynku. Znajdziesz tu popularne aktywa jak Bitcoin czy Ethereum, ale wybór altcoinów jest mocno ograniczony. Dla kogoś, kto szuka egzotycznych tokenów, platforma może okazać się niewystarczająca. Mocną stroną Azbit są przejrzyste prowizje transakcyjne na poziomie 0.1% zarówno dla maker, jak i taker — to standard rynkowy, który nie odstraszy początkujących. Platforma nie pobiera wygórowanych opłat za samo korzystanie z giełdy, co jest plusem. Słabości są jednak wyraźne: brak obsługi polskiego złotego (PLN), ograniczona liczba dostępnych aktywów, przeciętny Trust Score oraz niewielka rozpoznawalność marki na polskim rynku. Azbit może być opcją dla doświadczonych inwestorów szukających konkretnych par handlowych niedostępnych gdzie indziej, ale dla większości polskich użytkowników lepszym wyborem pozostają bardziej ugruntowane platformy z wyższym poziomem zaufania i lokalną obsługą walutową.
Aby założyć konto na Azbit, wejdź na oficjalną stronę giełdy i kliknij przycisk rejestracji. Proces rozpoczyna się od podania adresu e-mail oraz ustawienia silnego hasła. Po rejestracji otrzymasz e-mail weryfikacyjny — kliknij link aktywacyjny, zanim upłynie jego ważność. Od razu po aktywacji konta włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA), najlepiej za pomocą aplikacji Google Authenticator lub Authy. To podstawowy krok bezpieczeństwa, który powinieneś wykonać przed jakąkolwiek wpłatą. Weryfikacja KYC na Azbit jest zazwyczaj wymagana przed możliwością wypłaty środków lub zwiększenia limitów transakcyjnych. Standardowo wymaga przesłania skanu dokumentu tożsamości (dowód osobisty lub paszport) oraz potwierdzenia adresu zamieszkania (np. wyciąg bankowy lub rachunek za media, nie starszy niż 3 miesiące). Czas weryfikacji może wynosić od kilku godzin do kilku dni roboczych. Ponieważ Azbit nie obsługuje PLN, polscy użytkownicy nie mogą wpłacić środków bezpośrednio w złotówkach. Jedyną opcją jest wpłata kryptowaluty — np. Bitcoin, Ethereum lub stablecoinów jak USDT — z zewnętrznego portfela lub innej giełdy. W tym celu przejdź do sekcji 'Deposit', wybierz interesującą Cię kryptowalutę i skopiuj adres portfela, na który prześlesz środki. Po zaksięgowaniu wpłaty możesz przystąpić do pierwszej transakcji. Przejdź do sekcji handlowej, wybierz interesującą Cię parę walutową i złóż zlecenie — limit (limit order) lub rynkowe (market order). Dla początkujących zalecamy zlecenia limitowane, które dają pełną kontrolę nad ceną realizacji.
Azbit stosuje symetryczny model prowizji: zarówno maker (zlecenia dodające płynność), jak i taker (zlecenia pobierające płynność) płacą 0.1% od wartości transakcji. To wynik identyczny z bazową stawką oferowaną przez Binance, który jednak oferuje system rabatów dla posiadaczy tokena BNB oraz dla użytkowników o wysokich obrotach miesięcznych. Azbit nie publikuje jawnie rozbudowanego systemu poziomów prowizji, co może być minusem dla aktywnych traderów liczących na obniżki wraz ze wzrostem wolumenu. Opłaty za wypłatę kryptowalut są pobierane zgodnie ze standardami sieciowymi — ich wysokość zależy od wybranej kryptowaluty i aktualnego obciążenia sieci blockchain. Azbit nie udostępnia w sposób przejrzysty pełnego cennika opłat wypłatowych na swojej stronie głównej, co wymaga każdorazowego sprawdzenia stawki przed zleceniem wypłaty. To drobna niedogodność, ale warta odnotowania. Ukrytych opłat w klasycznym sensie nie zidentyfikowano, jednak ze względu na ograniczoną dostępność informacji o giełdzie zalecamy dokładne przeczytanie regulaminu przed wpłatą większych kwot. Brak obsługi PLN oznacza, że polscy użytkownicy poniosą dodatkowe koszty przewalutowania przy wypłacie środków do banku — de facto tracą na spreadzie przy konwersji krypto na euro lub dolary, a następnie ponownie przy wymianie na złotówki. W praktyce całkowity koszt operacji może być wyższy niż wynikałoby to z samej stawki 0.1%.
Azbit oferuje standardowe zabezpieczenia typowe dla giełd tej wielkości. Podstawą jest uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA), które każdy użytkownik powinien aktywować natychmiast po rejestracji. Platforma deklaruje przechowywanie większości środków użytkowników w zimnych portfelach (cold storage), odizolowanych od internetu — to dobra praktyka, choć trudno zweryfikować, jaki dokładnie procent aktywów jest w ten sposób zabezpieczony. Giełda nie udostępnia publicznie raportów audytowych ani certyfikatów potwierdzających te deklaracje. W dostępnych źródłach nie odnotowano potwierdzonych incydentów hakerskich dotyczących Azbit, co jest informacją pozytywną, choć należy pamiętać, że brak doniesień nie musi oznaczać braku zdarzeń. Giełdy działające od 2018 roku i o niskiej rozpoznawalności rzadko są celem spektakularnych ataków, ale nie są też wolne od ryzyka. Azbit nie oferuje żadnego funduszu ubezpieczeniowego analogicznego do SAFU stosowanego przez Binance. Oznacza to, że w przypadku poważnego włamania użytkownicy nie mają gwarancji odzyskania środków. Trust Score 6/10 odzwierciedla tę niepewność — platforma nie jest ewidentnie oszukańcza, ale poziom transparentności i zabezpieczeń pozostawia sporo do życzenia w porównaniu do liderów rynku.