
Ocena zaufania
8/10
Wolumen 24h
569,01 BTC
Liczba kryptowalut
—
Liczba par
—
Brak danych
Brak danych
Karta kredytowa/debetowa
Visa, Mastercard - szybkie zakupy
Przelew SEPA (EUR)
Przelewy w euro bez przewalutowania
Kryptowaluta
Wpłaty BTC, ETH i innych krypto
Poziom zaufania: Wysoki • Ranking: #23
2FA (Uwierzytelnianie dwuskładnikowe)
Dodatkowa warstwa ochrony przy logowaniu
Cold Storage
Większość środków przechowywana offline
Szyfrowanie SSL/TLS
Bezpieczna komunikacja z serwerami
Klucze API z uprawnieniami
Kontrola dostępu dla botów tradingowych
Weryfikacja KYC
Obowiązkowa weryfikacja tożsamości
Monitoring aktywności
Wykrywanie podejrzanych działań na koncie
Bitkub działa od 2018 roku • Siedziba: Thailand
Bitkub to tajlandzka giełda kryptowalut założona w lutym 2018 roku przez Jirayuta Srupsrisopę, wcześniej związanego z platformą Coins.co.th. Giełda szybko zdobyła pozycję lidera na lokalnym rynku — szczególnie po zamknięciu konkurencyjnej platformy BX.in.th w 2019 roku. Dziś Bitkub obsługuje według własnych danych około 5 milionów klientów, co odpowiada blisko 7% populacji Tajlandii. Przychody firmy wzrosły z 3 milionów THB w 2018 roku do ponad 3,28 miliarda THB w 2021 roku, co pokazuje skalę wzrostu w zaledwie trzy lata. Giełda posiada licencję od tajlandzkiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) od 2019 roku, a jej zarejestrowany kapitał wynosi 450 milionów THB. W 2022 roku tajlandzki bank Siam Commercial Bank ogłosił przejęcie Bitkub, jednak transakcja została ostatecznie anulowana. Na platformie dostępnych jest około 100 kryptowalut, w tym najpopularniejsze aktywa jak Bitcoin, Ethereum czy Ripple. Prowizje wynoszą 0,1% zarówno dla maker, jak i taker, co jest stawką rynkową, choć globalne giełdy potrafią oferować niższe opłaty przy wyższych wolumenach. Trust Score giełdy wynosi 7/10, co plasuje ją w środkowej półce wiarygodności. Bitkub jest platformą skoncentrowaną wyłącznie na rynku tajlandzkim — brak obsługi złotego polskiego, brak integracji z europejskim systemem bankowym i ograniczone wsparcie dla użytkowników spoza Azji Południowo-Wschodniej to istotne wady z perspektywy polskiego inwestora. W 2021 roku platforma doświadczyła poważnych awarii technicznych, które czasowo uniemożliwiły rejestrację nowych użytkowników. To sygnał ostrzegawczy dotyczący niezawodności infrastruktury. Podsumowując, Bitkub to solidny regionalny gracz, który sprawdzi się dla osób zainteresowanych tajlandzkim rynkiem krypto, ale dla polskiego użytkownika jest to wybór mocno niszowy i obarczony praktycznymi ograniczeniami.
Założenie konta na Bitkub możliwe jest przez oficjalną stronę bitkub.com. Należy kliknąć przycisk rejestracji i podać adres e-mail oraz hasło. Po potwierdzeniu adresu e-mail konto jest wstępnie aktywowane, jednak do pełnego korzystania z platformy niezbędna jest weryfikacja tożsamości KYC. Proces KYC na Bitkub wymaga przesłania skanu dokumentu tożsamości (paszport jest najbezpieczniejszym wyborem dla obcokrajowców) oraz selfie z dokumentem. Platforma jest nakierowana na tajlandzkich użytkowników, dlatego weryfikacja dla osób spoza Tajlandii może trwać dłużej lub napotkać na dodatkowe trudności formalne. Warto się na to przygotować. Po pozytywnej weryfikacji możliwe jest zasilenie konta. Bitkub nie obsługuje PLN, dlatego polski użytkownik musi najpierw zakupić kryptowaluty na innej giełdzie — na przykład Binance — a następnie przelać je na swój adres portfela na Bitkub. Bezpośredni przelew bankowy w złotówkach nie jest dostępny. Pierwszą transakcję przeprowadza się przez zakładkę handlową platformy. Interfejs Bitkub jest dostępny głównie w języku tajskim i angielskim — brak polskiej wersji językowej. Wybierasz parę handlową, ustalasz kwotę i typ zlecenia (limit lub market), a następnie potwierdzasz transakcję. Dla początkujących zaleca się zlecenia typu market ze względu na prostotę, choć zlecenia limit pozwalają lepiej kontrolować cenę zakupu.
Bitkub stosuje jednolitą stawkę prowizji na poziomie 0,1% zarówno dla zleceń maker (dodających płynność do arkusza zleceń), jak i taker (pobierających płynność). Jest to stawka standardowa w branży, ale bez systemu zniżek wolumenowych, który oferują więksi gracze. Dla porównania, Binance oferuje bazową prowizję 0,1%, ale już przy wyższych wolumenach lub posiadaniu tokena BNB stawki spadają nawet do 0,02-0,05%. Bitkub nie publikuje szczegółowego cennika zniżek wolumenowych, co jest minusem dla aktywnych traderów. Opłaty za wypłatę kryptowalut zależą od konkretnej sieci i aktywa — platforma pobiera standardowe opłaty sieciowe, jednak ich szczegółowy wykaz nie jest łatwo dostępny w publicznych źródłach, co utrudnia precyzyjne porównanie. Warto to sprawdzić bezpośrednio na platformie przed dokonaniem wypłaty, by uniknąć niespodzianek. Ukryte koszty mogą pojawić się przy przewalutowaniu, jeśli korzystasz z kursów wewnętrznych platformy zamiast z arkusza zleceń. Dla polskiego użytkownika dodatkowym kosztem jest konieczność wcześniejszego zakupu krypto na innej giełdzie i przesłania ich na Bitkub — wiąże się to z opłatami sieciowymi (gas fee lub opłata transferowa), które mogą być znaczące przy małych kwotach. Ogólnie struktura prowizji Bitkub jest przejrzysta w podstawowym zakresie, ale mało konkurencyjna dla osób handlujących dużymi wolumenami.
Bitkub posiada licencję SEC wydaną przez tajlandzką Komisję Papierów Wartościowych i Giełd, co stanowi pewien poziom nadzoru regulacyjnego. Do tej pory w dostępnych źródłach nie odnotowano poważnych włamań ani kradzieży środków użytkowników, co jest pozytywnym sygnałem jak na ponad 6 lat działalności. Giełda wymaga weryfikacji KYC, co ogranicza ryzyko prania pieniędzy i nieautoryzowanego dostępu. Szczegółowe informacje dotyczące zabezpieczeń technicznych — takich jak procentowy udział środków przechowywanych w cold storage, polisa ubezpieczeniowa czy szczegóły implementacji 2FA — nie są łatwo dostępne w publicznych materiałach. To luka informacyjna, która powinna skłonić ostrożnych inwestorów do zachowania czujności. Dla porównania, czołowe giełdy jak Coinbase czy Kraken regularnie publikują raporty dotyczące rezerw i polityki przechowywania aktywów. Awarie techniczne z 2021 roku, które czasowo blokowały możliwość rejestracji i handlu, wskazują na wcześniejsze problemy z infrastrukturą — choć od tamtego czasu platforma podjęła działania naprawcze, w tym nawiązała współpracę z Tencent Cloud. Zalecamy włączenie 2FA natychmiast po rejestracji i niechowanie dużych kwot na giełdzie dłużej niż jest to konieczne.