
Ocena zaufania
8/10
Wolumen 24h
24,11 tys. BTC
Liczba kryptowalut
—
Liczba par
—
Brak danych
Brak danych
Karta kredytowa/debetowa
Visa, Mastercard - szybkie zakupy
Przelew SEPA (EUR)
Przelewy w euro bez przewalutowania
Kryptowaluta
Wpłaty BTC, ETH i innych krypto
Poziom zaufania: Wysoki • Ranking: #39
2FA (Uwierzytelnianie dwuskładnikowe)
Dodatkowa warstwa ochrony przy logowaniu
Cold Storage
Większość środków przechowywana offline
Szyfrowanie SSL/TLS
Bezpieczna komunikacja z serwerami
Klucze API z uprawnieniami
Kontrola dostępu dla botów tradingowych
Weryfikacja KYC
Obowiązkowa weryfikacja tożsamości
Monitoring aktywności
Wykrywanie podejrzanych działań na koncie
BitMart działa od 2017 roku • Siedziba: Cayman Islands
BitMart to scentralizowana giełda kryptowalut założona w 2017 roku przez Sheldona Xia, zarejestrowana na Kajmanach. W ciągu kilku lat platforma urosła do ponad 8 milionów użytkowników na całym świecie, a jej średnie dzienne wolumeny handlowe sięgają około 1,2 miliarda dolarów, co plasuje ją w czołowej dziesiątce globalnych giełd. Oferta obejmuje ponad 1500 kryptowalut, w tym Bitcoin, Ethereum czy Solana, co czyni BitMart jedną z platform z najszerszym wyborem tokenów na rynku – znacznie szerszym niż u największych konkurentów. Giełda oferuje również kontrakty wieczyste (perpetualne), co przyciąga bardziej zaawansowanych traderów szukających ekspozycji lewarowanej. Dla polskich użytkowników BitMart może być interesującą opcją dostępu do mniej popularnych altcoinów i projektów DeFi, które nie są notowane na większych giełdach. Brak obsługi złotego (PLN) to jednak realna bariera wejścia – wpłaty wymagają przeliczenia środków przez pośrednika lub użycia kryptowalut. Platforma rozszerzyła swoją działalność na rynki europejskie i azjatyckie w 2023 roku, jednak jej rejestracja na Kajmanach oznacza brak nadzoru ze strony europejskich regulatorów, co dla części inwestorów może być sygnałem ostrzegawczym. Największą ciemną plamą w historii BitMart jest włamanie z grudnia 2021 roku, w wyniku którego hakerzy wyprowadzili od 150 do 200 milionów dolarów. Sheldon Xia publicznie zadeklarował pokrycie strat z własnych funduszy giełdy, jednak zdarzenie to nadwyrężyło zaufanie do platformy i pokazuje, że bezpieczeństwo było jej słabym ogniwem. Dziś Trust Score giełdy wynosi 8/10, co sugeruje poprawę, ale historia włamania powinna być brana pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o depozycie.
Rejestracja na BitMart jest prosta i zajmuje kilka minut. Wejdź na stronę bitmart.com i kliknij przycisk rejestracji. Do założenia konta potrzebujesz adresu e-mail lub numeru telefonu oraz hasła. Po potwierdzeniu adresu e-mail kodem weryfikacyjnym uzyskujesz dostęp do podstawowych funkcji platformy. Na tym etapie warto od razu włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) przez aplikację Google Authenticator lub podobną – to podstawowy krok bezpieczeństwa, który chroni konto przed nieautoryzowanym dostępem. Weryfikacja KYC na BitMart jest wymagana do korzystania z pełnej funkcjonalności, w tym wyższych limitów wypłat. Proces polega na podaniu danych osobowych, przesłaniu skanu dokumentu tożsamości (dowód osobisty lub paszport) oraz wykonaniu selfie w celu potwierdzenia tożsamości. Dla polskich użytkowników dokument tożsamości wydany w Polsce jest akceptowany. Czas weryfikacji wynosi zazwyczaj od kilku minut do 24 godzin. Ponieważ BitMart nie obsługuje PLN, nie wpłacisz środków bezpośrednio z polskiego konta bankowego. Najpraktyczniejszą metodą jest zakup kryptowalut na giełdzie obsługującej PLN, a następnie przelanie ich na swój adres portfela na BitMart. Możesz też skorzystać z wbudowanego modułu zakupu krypto kartą płatniczą, jednak wiąże się to z wyższymi opłatami niż standardowy przelew. Po zaksięgowaniu środków przejdź do sekcji Spot Trading, wybierz interesującą parę handlową, np. BTC/USDT, ustaw cenę i ilość, a następnie złóż zlecenie. Pierwsze transakcje warto przeprowadzać na mniejszych kwotach, aby zapoznać się z interfejsem.
BitMart stosuje symetryczny model prowizji na poziomie 0,1% zarówno dla maker (zlecenia dodające płynność), jak i taker (zlecenia pobierające płynność). To stawka standardowa dla rynku i identyczna jak ta stosowana przez Binance, który jest powszechnie przyjmowanym punktem odniesienia. Posiadacze natywnego tokena giełdy BMX mogą korzystać ze zniżek na prowizje, podobnie jak na wielu innych platformach stosujących model tokenów lojalnościowych. Warto jednak sprawdzić aktualny regulamin, ponieważ szczegółowe warunki programu zniżkowego mogą się zmieniać. Prowizje za wypłatę kryptowalut są stałe i zależą od konkretnej sieci blockchainowej. Dla popularnych walut są to standardowe stawki rynkowe, ale przy mniej znanych tokenach mogą być wyższe. Brak obsługi PLN oznacza, że nie ma możliwości wypłaty fiat w złotówkach – środki wypłacasz w kryptowalutach, a ewentualną konwersję musisz przeprowadzić na innej platformie. To generuje dodatkowe koszty transakcyjne, o których warto pamiętać przy kalkulacji całkowitych opłat. Ukryte koszty mogą pojawić się przy zakupie kryptowalut kartą płatniczą za pośrednictwem wbudowanego modułu – prowizje sięgają nawet 3-5%, co jest standardem dla tej metody płatności w całej branży. Spread na parach o niskiej płynności może być szerszy niż na głównych parach jak BTC/USDT czy ETH/USDT, co de facto zwiększa koszt transakcji. Przed handlem mniej popularnym altcoinem warto sprawdzić głębokość arkusza zleceń.
BitMart oferuje standardowe mechanizmy zabezpieczeń typowe dla scentralizowanych giełd. Użytkownicy mogą aktywować uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) za pomocą aplikacji Google Authenticator lub przez SMS. Platforma stosuje podział środków na portfele gorące (hot wallet) do bieżącej obsługi wypłat oraz zimne (cold storage) dla większości aktywów klientów. Giełda deklaruje przechowywanie zdecydowanej większości środków offline, co jest branżowym standardem ograniczającym ryzyko włamania. Mimo tych zabezpieczeń BitMart ma poważny incydent bezpieczeństwa za sobą. W grudniu 2021 roku hakerzy przełamali zabezpieczenia gorących portfeli i wyprowadzili środki warte od 150 do 200 milionów dolarów. CEO Sheldon Xia zadeklarował rekompensatę poszkodowanym użytkownikom z funduszy własnych giełdy, jednak sam fakt włamania i jego skala stawiają pod znakiem zapytania skuteczność ówczesnych procedur bezpieczeństwa. Od tamtego czasu platforma deklaruje wdrożenie dodatkowych środków ochrony, a Trust Score wzrósł do 8/10. Brak publicznych informacji o niezależnych audytach bezpieczeństwa czy formalnym funduszu ubezpieczeniowym (na wzór SAFU stosowanego przez Binance) to element, który powinni wziąć pod uwagę inwestorzy przechowujący większe kwoty na tej platformie.