
Ocena zaufania
6/10
Wolumen 24h
20,3 tys. BTC
Liczba kryptowalut
—
Liczba par
—
Brak danych
Brak danych
Karta kredytowa/debetowa
Visa, Mastercard - szybkie zakupy
Przelew SEPA (EUR)
Przelewy w euro bez przewalutowania
Kryptowaluta
Wpłaty BTC, ETH i innych krypto
Poziom zaufania: Średni • Ranking: #78
2FA (Uwierzytelnianie dwuskładnikowe)
Dodatkowa warstwa ochrony przy logowaniu
Cold Storage
Większość środków przechowywana offline
Szyfrowanie SSL/TLS
Bezpieczna komunikacja z serwerami
Klucze API z uprawnieniami
Kontrola dostępu dla botów tradingowych
Weryfikacja KYC
Obowiązkowa weryfikacja tożsamości
Monitoring aktywności
Wykrywanie podejrzanych działań na koncie
AscendEX (BitMax) działa od 2018 roku • Siedziba: Romania
AscendEX, działająca wcześniej pod nazwą BitMax.io, to giełda kryptowalut założona w 2018 roku w Singapurze przez doświadczonych traderów z Wall Street. Na czele firmy stoją CEO George Cao i COO Ariel Ling. W marcu 2021 roku platforma przeszła rebranding na AscendEX, a do jej inwestorów należą między innymi Polychain Capital, Hack VC oraz Jump Capital. W tym samym roku giełda zebrała 50 mln USD w rundzie finansowania serii B, co świadczy o poważnym zapleczu kapitałowym. Siedziba operacyjna jest dziś powiązana z Rumunią, choć platforma obsługuje ponad milion traderów na całym świecie. AscendEX oferuje handel spot, kontrakty futures, handel z dźwignią (margin) oraz elementy DeFi, co plasuje ją jako platformę skierowaną do bardziej zaawansowanych użytkowników. Dostępnych jest około 100 kryptowalut, w tym najpopularniejsze aktywa jak Bitcoin czy Ethereum. To zdecydowanie mniejsza oferta niż na Binance, gdzie liczba tokenów przekracza 350. Trust Score giełdy wynosi 8/10, co jest wynikiem przyzwoitym, choć nie najwyższym w branży. Największą plamą w historii AscendEX pozostaje hack z 12 grudnia 2021 roku, kiedy to atakujący ukradli 77,7 mln USD z gorących portfeli — 60 mln USD w ETH, 9,2 mln USD na sieci BSC i 8,5 mln USD na Polygonie. Giełda zadeklarowała pełną rekompensatę dla poszkodowanych użytkowników i dotrzymała słowa. Od tamtej pory nie odnotowano kolejnych udanych ataków. Mocną stroną platformy jest hybrydowy model łączący elementy CeFi i DeFi oraz narzędzia analityczne oparte na AI, wprowadzone w 2025 roku. Słabością jest brak obsługi polskiego złotego (PLN), co utrudnia wejście na giełdę użytkownikom z Polski, którzy muszą najpierw nabyć krypto gdzie indziej. AscendEX to platforma dla średniozaawansowanych i profesjonalnych traderów szukających alternatywy dla dominujących graczy, nie dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z rynkiem krypto.
Aby założyć konto na AscendEX, wejdź na oficjalną stronę ascendex.com i kliknij przycisk rejestracji. Możesz zarejestrować się podając adres e-mail lub numer telefonu. Po wpisaniu danych i ustawieniu silnego hasła otrzymasz kod weryfikacyjny na podany adres — wpisz go, by aktywować konto. Cały proces zajmuje dosłownie kilka minut. Kolejnym krokiem jest weryfikacja tożsamości KYC, bez której dostęp do pełnej funkcjonalności giełdy jest ograniczony. W panelu użytkownika przejdź do sekcji weryfikacji i prześlij skan lub zdjęcie dokumentu tożsamości (paszport lub dowód osobisty) oraz zdjęcie twarzy (selfie). Weryfikacja trwa zazwyczaj od kilku godzin do jednego dnia roboczego. AscendEX nie blokuje użytkowników z Polski, jednak warto mieć na uwadze wymogi KYC/AML obowiązujące na platformie. Ponieważ AscendEX nie obsługuje PLN, nie wpłacisz środków bezpośrednio z polskiego konta bankowego. Zamiast tego musisz najpierw kupić kryptowaluty na innej platformie — na przykład Bitcoin lub USDT — a następnie przelać je na swój adres depozytowy w AscendEX. Adres depozytowy znajdziesz w zakładce „Wallet" po wybraniu odpowiedniej sieci (np. ERC-20 dla USDT). Upewnij się, że wybierasz właściwą sieć, bo błędny wybór może skutkować utratą środków. Po zaksięgowaniu wpłaty możesz przystąpić do pierwszej transakcji. Przejdź do sekcji „Trade", wybierz interesującą Cię parę handlową, np. BTC/USDT, i złóż zlecenie — możesz wybrać zlecenie rynkowe (natychmiastowe) lub z limitem ceny. Prowizja wynosi 0,1% zarówno dla maker, jak i taker, więc koszty transakcji są z góry znane.
AscendEX stosuje symetryczny model prowizji: zarówno maker (zlecenia dodające płynność), jak i taker (zlecenia odbierające płynność) płacą 0,1% od wartości transakcji. To stawka identyczna jak na Binance, który jest branżowym punktem odniesienia. Dla porównania — Coinbase Pro pobierał do 0,4% dla takerów, więc AscendEX wypada tu korzystnie. Platforma oferuje system poziomów VIP, w którym wyższy wolumen obrotu lub posiadanie tokenów ABTC (natywny token giełdy) może obniżyć prowizje. Szczegółowe stawki dla wyższych poziomów warto sprawdzić bezpośrednio na stronie giełdy, bo mogą się zmieniać. Poza prowizjami transakcyjnymi należy liczyć się z opłatami za wypłatę kryptowalut. Ich wysokość zależy od konkretnej sieci blockchain i aktywa — przykładowo wypłata ETH siecią ERC-20 wiąże się z wyższymi kosztami niż wypłata przez sieć BEP-20 (BSC). AscendEX nie pobiera opłat za depozyty kryptowalut, co jest standardem w branży. Ponieważ platforma nie obsługuje PLN ani bezpośrednich wpłat FIAT przez przelew, nie ma tu standardowych opłat bankowych po stronie giełdy — ewentualne koszty przewalutowania poniesiesz jednak na platformie, z której będziesz przelewać środki. Ukrytym kosztem, o którym warto pamiętać, jest spread na rynkach o niskiej płynności. AscendEX ma mniejszy wolumen obrotu niż Binance czy Coinbase, co przy egzotycznych parach handlowych może oznaczać szerszy spread i realnie wyższy koszt transakcji niż wynikałoby to z samej prowizji 0,1%. Przy popularnych parach jak BTC/USDT różnica jest pomijalna.
AscendEX stosuje wielowarstwową ochronę określaną jako defense-in-depth, obejmującą przechowywanie większości aktywów w zimnych portfelach (cold storage), odizolowanych od internetu. Platforma wymaga weryfikacji KYC/AML od wszystkich użytkowników, co ogranicza ryzyko prania pieniędzy i nieautoryzowanego dostępu do kont. Dostępna jest dwuskładnikowa weryfikacja tożsamości (2FA), choć szczegóły dotyczące obsługiwanych metod (np. Google Authenticator, SMS) warto zweryfikować bezpośrednio na platformie. Największym incydentem bezpieczeństwa w historii giełdy był hack z 12 grudnia 2021 roku. Atakujący uzyskali dostęp do gorących portfeli i wyprowadzili łącznie 77,7 mln USD — 60 mln USD w Ethereum, 9,2 mln USD na sieci Binance Smart Chain i 8,5 mln USD na Polygonie. Giełda publicznie przyznała się do incydentu i zobowiązała do pełnej rekompensaty poszkodowanym użytkownikom. Od tamtej pory, według dostępnych informacji na rok 2025, nie doszło do kolejnych udanych ataków. Brak publicznie dostępnych informacji o funduszu ubezpieczeniowym podobnym do SAFU stosowanego przez Binance to istotna luka — użytkownicy nie mają jasności co do mechanizmu ochrony środków w przypadku ewentualnego przyszłego ataku. Reputacja AscendEX w kwestii bezpieczeństwa jest więc ambiwalentna: giełda udowodniła, że potrafi reagować odpowiedzialnie po ataku, ale sam fakt włamania i brak transparentnego funduszu ochronnego to czynniki ryzyka, które należy brać pod uwagę.