Ocena zaufania
6/10
Wolumen 24h
36,02 BTC
Liczba kryptowalut
—
Liczba par
—
Brak danych
Brak danych
Karta kredytowa/debetowa
Visa, Mastercard - szybkie zakupy
Przelew SEPA (EUR)
Przelewy w euro bez przewalutowania
Kryptowaluta
Wpłaty BTC, ETH i innych krypto
Poziom zaufania: Średni • Ranking: #97
2FA (Uwierzytelnianie dwuskładnikowe)
Dodatkowa warstwa ochrony przy logowaniu
Cold Storage
Większość środków przechowywana offline
Szyfrowanie SSL/TLS
Bezpieczna komunikacja z serwerami
Klucze API z uprawnieniami
Kontrola dostępu dla botów tradingowych
Weryfikacja KYC
Obowiązkowa weryfikacja tożsamości
Monitoring aktywności
Wykrywanie podejrzanych działań na koncie
One Trading działa od 2019 roku • Siedziba: Italy
One Trading to stosunkowo młoda platforma kryptowalutowa założona w 2019 roku, zarejestrowana we Włoszech i działająca głównie na rynek europejski. Platforma koncentruje się na zgodności z regulacjami UE, co od razu odróżnia ją od wielu giełd zarejestrowanych w egzotycznych jurysdykcjach. Nasz Trust Score wynosi 7/10 — to wynik przyzwoity, ale nie rewelacyjny, szczególnie biorąc pod uwagę ograniczoną dostępność informacji o historii giełdy i jej założycielach. W obiegu pojawiają się sugestie o powiązaniach z Change Invest, jednak oficjalne dane na ten temat są szczątkowe. Brak transparentności w kwestii właścicielskiej to wyraźna słabość, którą warto mieć na uwadze przed powierzeniem tej platformie swoich środków. Na One Trading dostępnych jest około 100 kryptowalut, w tym najpopularniejsze aktywa jak Bitcoin, Ethereum czy Solana. To skromna oferta w porównaniu do liderów rynku, ale wystarczająca dla inwestorów szukających ekspozycji na główne projekty bez przytłaczającego wyboru altcoinów. Platforma nie obsługuje złotego polskiego, co dla polskich użytkowników jest istotnym minusem — wpłaty i wypłaty fiat odbywają się w euro lub innych walutach UE. Mocną stroną One Trading jest podejście do bezpieczeństwa: obowiązkowe 2FA, cold storage, multisig oraz monitoring 24/7 to standard, który giełda traktuje poważnie. Brak doniesień o hackach czy wyciekach danych buduje pewne zaufanie, choć trzeba pamiętać, że platforma działa stosunkowo krótko. Dla kogo jest One Trading? Przede wszystkim dla europejskich inwestorów ceniących regulowane środowisko i podstawowy zestaw funkcji bez zbędnych komplikacji. Nie jest to jednak platforma dla traderów szukających zaawansowanych narzędzi ani dla osób chcących handlować egzotycznymi altcoinami — tu oferta jest wyraźnie ograniczona.
Rejestracja na One Trading przebiega standardowo dla regulowanej platformy europejskiej. Wchodzisz na stronę giełdy, klikasz przycisk rejestracji i podajesz adres e-mail oraz hasło. Od razu warto ustawić silne, unikalne hasło — platforma explicite zaleca jego odpowiednią złożoność. Po potwierdzeniu adresu e-mail zostaniesz przekierowany do procesu weryfikacji tożsamości. Weryfikacja KYC jest obowiązkowa i nie da się jej pominąć — to wymóg wynikający z regulacji UE. Będziesz potrzebować dokumentu tożsamości (paszport lub dowód osobisty) oraz potwierdzenia adresu zamieszkania (np. wyciąg bankowy lub rachunek za media). Proces trwa zazwyczaj od kilku minut do 24 godzin, zależnie od obciążenia systemu weryfikacyjnego. Po przejściu KYC aktywujesz obowiązkowe 2FA — aplikacja generuje kod co 30 sekund i nie możesz tego wyłączyć, co jest dobrą praktyką bezpieczeństwa. Polecane aplikacje to Google Authenticator lub Authy. Wpłata środków odbywa się w euro lub innej walucie UE — One Trading nie obsługuje PLN, więc polscy użytkownicy muszą liczyć się z przewalutowaniem po stronie swojego banku lub płatności kartą. Alternatywnie możesz wpłacić kryptowaluty bezpośrednio z zewnętrznego portfela, podając adres depozytowy wygenerowany na platformie. Pierwsza transakcja to już prosta sprawa: wybierasz parę handlową, np. BTC/EUR, wpisujesz kwotę i składasz zlecenie rynkowe lub z limitem. Prowizja wynosi 0.1% zarówno dla maker, jak i taker — kwota zostanie pobrana automatycznie przy realizacji zlecenia.
Struktura prowizji na One Trading jest prosta i egalitarna: zarówno maker (składający zlecenie do arkusza), jak i taker (realizujący istniejące zlecenie) płacą 0.1% od wartości transakcji. To uczciwy poziom — niższy niż standardowe stawki Coinbase (do 0.6%), ale identyczny z bazowymi prowizjami Binance, które wynoszą 0.1% dla obu stron. Na Binance możliwe jest obniżenie prowizji poprzez posiadanie tokena BNB lub zwiększony wolumen obrotu — One Trading nie oferuje podobnych mechanizmów lojalnościowych, co może być minusem dla aktywnych traderów. Brak jest publicznie dostępnych szczegółowych danych o opłatach za wypłaty fiat ani za transfery kryptowalut. To poważny brak przejrzystości — przed rozpoczęciem handlu warto zweryfikować aktualne stawki bezpośrednio na platformie, ponieważ opłaty sieciowe przy wypłacie krypto mogą się różnić w zależności od blockchaina. Ukryte koszty mogą pojawić się przy przewalutowaniu, jeśli wpłacasz środki w PLN przez kartę lub przelew SEPA — spread walutowy doliczony przez bank lub operatora płatności potrafi wynieść 1-3%. W zestawieniu ogólnym: 0.1% to konkurencyjna stawka, ale brak programu rabatowego i ograniczona transparentność cennika sprawiają, że dla traderów o wysokim wolumenie bardziej opłacalne platformy to np. Binance lub dedykowane giełdy pro z modelem maker 0.0%.
One Trading stawia bezpieczeństwo na pierwszym miejscu i widać to w kilku konkretnych rozwiązaniach. Przede wszystkim 2FA jest tutaj obowiązkowe i nie można go wyłączyć — kod odświeżany co 30 sekund przez aplikację uwierzytelniającą to standard, który na wielu giełdach pozostaje opcjonalny. Platforma zaleca też zabezpieczenie zarówno aplikacji mobilnej, jak i konta e-mail. Dodatkową warstwę ochrony stanowią whitelisty adresów wypłat, które uniemożliwiają przelanie środków na nieznany adres nawet w przypadku przejęcia konta. Środki użytkowników przechowywane są w większości w cold storage, czyli portfelach offline odizolowanych od internetu. Stosowane jest podejście multisig, wymagające wielu kluczy do autoryzacji transakcji. Platforma deklaruje ubezpieczenie środków oraz monitoring infrastruktury 24/7, co wpisuje się w wymogi regulacyjne obowiązujące w UE. Do tej pory nie odnotowano żadnych publicznych doniesień o hackach ani wyciekach danych z One Trading — to pozytywny sygnał, choć platforma działa stosunkowo krótko, więc historia jest siłą rzeczy ograniczona. Wdrożono też mechanizm proof of reserves, pozwalający niezależnie zweryfikować, czy giełda faktycznie posiada deklarowane aktywa. W porównaniu do branżowych standardów zabezpieczenia One Trading wypadają solidnie, choć brak szczegółowego raportu audytowego dostępnego publicznie pozostaje pewnym znakiem zapytania.