
Ocena zaufania
8/10
Wolumen 24h
69,42 BTC
Liczba kryptowalut
—
Liczba par
—
Brak danych
Brak danych
Karta kredytowa/debetowa
Visa, Mastercard - szybkie zakupy
Przelew SEPA (EUR)
Przelewy w euro bez przewalutowania
Kryptowaluta
Wpłaty BTC, ETH i innych krypto
Poziom zaufania: Wysoki • Ranking: #30
2FA (Uwierzytelnianie dwuskładnikowe)
Dodatkowa warstwa ochrony przy logowaniu
Cold Storage
Większość środków przechowywana offline
Szyfrowanie SSL/TLS
Bezpieczna komunikacja z serwerami
Klucze API z uprawnieniami
Kontrola dostępu dla botów tradingowych
Weryfikacja KYC
Obowiązkowa weryfikacja tożsamości
Monitoring aktywności
Wykrywanie podejrzanych działań na koncie
Luno działa od 2013 roku • Siedziba: Singapore
Luno to giełda kryptowalut założona w 2013 roku w Singapurze, która od początku stawiała na prostotę obsługi i dostępność dla osób nieznających się na technologii blockchain. W przeciwieństwie do rozbudowanych platform jak Binance, Luno celuje w segment początkujących użytkowników — tych, którzy chcą kupić Bitcoina lub Ethereum bez konieczności rozumienia arkuszy zleceń czy zaawansowanych wykresów. Platforma zdobyła finansowanie w rundzie serii B na poziomie 9 mln USD, a wśród jej inwestorów znalazł się fundusz Naspers, co świadczy o poważnym zapleczu kapitałowym. W 2018 roku Luno zostało uznane za najszybciej rozwijającą się firmę technologiczną w Wielkiej Brytanii. Zespół tworzą eksperci z Google oraz sektora finansowego, co przekłada się na solidne podejście do bezpieczeństwa i procesów compliance. Giełda działa w Polsce i formalnie jest dostępna dla polskich użytkowników, choć nie obsługuje bezpośrednio złotówki (PLN) — to istotna wada dla osób chcących wpłacać środki z polskiego konta bankowego. Oferta obejmuje około 100 kryptowalut, co jest wynikiem skromniejszym niż u największych konkurentów, ale wystarczającym dla inwestorów skupionych na głównych aktywach. Prowizje na poziomie 0,1% zarówno dla maker, jak i taker są konkurencyjne i transparentne. Trust Score wynosi 8/10, co plasuje Luno w gronie wiarygodnych platform. Mocną stroną jest aplikacja mobilna i intuicyjny interfejs. Słabością pozostaje brak PLN, ograniczona liczba par handlowych oraz mniejsza płynność w porównaniu do liderów rynku. Luno sprawdzi się jako pierwsze miejsce kontaktu z kryptowalutami, ale aktywni traderzy szybko poczują jego ograniczenia.
Rejestracja na Luno jest prosta i zajmuje kilka minut. Wejdź na stronę luno.com i kliknij przycisk rejestracji. Podaj adres e-mail oraz silne hasło. Na podany adres otrzymasz wiadomość weryfikacyjną — kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić konto. Po zalogowaniu zostaniesz poproszony o pobranie aplikacji mobilnej, choć możesz korzystać również z wersji przeglądarkowej. Kolejnym krokiem jest weryfikacja tożsamości KYC, bez której nie możesz wypłacać środków ani korzystać z pełnej funkcjonalności giełdy. Luno wymaga przesłania skanu dokumentu tożsamości (dowód osobisty lub paszport) oraz zdjęcia selfie z dokumentem. Czas weryfikacji wynosi zazwyczaj od kilku godzin do 2 dni roboczych. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku konto zostaje w pełni aktywowane. Ponieważ Luno nie obsługuje PLN, wpłaty realizujesz w kryptowalutach lub w walutach obcych, jeśli twój bank umożliwia przelewy w EUR lub USD. Możesz też najpierw kupić Bitcoina na innej giełdzie obsługującej PLN, a następnie przelać go na swój adres portfela Luno — znajdziesz go w zakładce „Portfel" po zalogowaniu. Pierwsza transakcja na Luno sprowadza się do wybrania pary handlowej, wpisania kwoty i potwierdzenia zlecenia. Dla początkujących dostępny jest uproszczony widok „Kup/Sprzedaj", który nie wymaga znajomości arkusza zleceń. Zlecenia realizowane są błyskawicznie przy dobrej płynności na głównych parach.
Luno stosuje symetryczny model prowizji: zarówno maker (zlecenia dodające płynność), jak i taker (zlecenia pobierające płynność) płacą 0,1% od wartości transakcji. To uczciwa stawka, porównywalna z Binance, który oferuje 0,1% dla taker i 0,1% dla maker w standardowym planie, z możliwością obniżki przy płatności tokenem BNB. Luno nie oferuje podobnych programów lojalnościowych ani rabatów wolumenowych w podstawowym zakresie, co może być odczuwalne dla aktywnych traderów generujących duże obroty. Opłaty za wypłatę kryptowalut zależą od sieci — dla Bitcoina jest to standardowa opłata sieciowa, którą Luno przekazuje bezpośrednio do górników bez doliczania własnej marży w większości przypadków. Warto jednak każdorazowo sprawdzić aktualny cennik w panelu przed zleceniem wypłaty, ponieważ opłaty sieciowe są zmienne. Ukryte koszty mogą pojawić się w spreadzie przy korzystaniu z widoku uproszczonego „Kup/Sprzedaj" — różnica między ceną kupna a sprzedaży bywa szersza niż na rynku spot w arkuszu zleceń. Użytkownicy, którzy chcą minimalizować koszty, powinni korzystać z widoku profesjonalnego i składać zlecenia limit zamiast market. Brak obsługi PLN oznacza także potencjalne koszty przewalutowania po stronie banku przy przelewach w walutach obcych.
Luno przykłada dużą wagę do bezpieczeństwa przechowywanych środków. Platforma stosuje standard 2FA (uwierzytelnianie dwuskładnikowe) dostępny przez aplikacje TOTP, takie jak Google Authenticator. Zdecydowana większość środków użytkowników przechowywana jest w cold storage, czyli portfelach odłączonych od internetu, co znacząco ogranicza ryzyko utraty aktywów w przypadku ataku hakerskiego na infrastrukturę giełdy. W publicznie dostępnych źródłach nie odnotowano poważnych incydentów bezpieczeństwa ani włamań na Luno od momentu jej założenia w 2013 roku — to pozytywny sygnał jak na ponad dekadę działalności. Platforma działa zgodnie z wymogami regulacyjnymi w jurysdykcjach, w których operuje, co obejmuje procedury AML (przeciwdziałanie praniu pieniędzy) i KYC. Brak publicznie dostępnych informacji o ubezpieczeniu środków użytkowników jest pewną luką informacyjną — w przeciwieństwie do niektórych konkurentów Luno nie chwali się wprost polisą ubezpieczeniową obejmującą depozyty. Użytkownicy powinni pamiętać o podstawowej zasadzie: środki trzymane na giełdzie zawsze niosą ze sobą pewne ryzyko, dlatego długoterminowe przechowywanie większych kwot warto rozważyć w prywatnym portfelu sprzętowym.